Poznaj eTwinning:

Wywiad z Panią dr Elżbietą Gajek - ekspertem Programu eTwinning

Pani dr Elżbieta Gajek jest pracownikiem Uniwersytetu Warszawskiego, specjalistą od stosowania technik ICT w edukacji językowej. Jest także ekspertem Programu eTwinning i autorką publikacji „Europejska współpraca szkół, Polska 2005” i „Europejska współpraca szkół, Polska 2006”.
  1. Skąd się bierze Pani zainteresowanie Programem eTwinning?

    Z wykształcenia jestem inżynierem elektronikiem, potem zostałam nauczycielką angielskiego, stąd już prosta droga do łączenia obu profesji, szczególnie, że takie połączenie okazało się zgodne z kierunkiem rozwoju cywilizacji. W eTwinning szczególnie fascynuje mnie fakt, że zarówno technika jak i języki są narzędziami do pielęgnowania uniwersalnych ludzkich wartości, do poznawania ludzi i krajów, budowania przyjaźni i wspólnego działania ponad sztucznymi, często, podziałami.


  2. Jakie korzyści mogą uzyskać szkoły realizując projekty eTwinning?

    Zadaniem szkoły jest przygotowanie uczniów do życia w społeczeństwie przyszłości, w którym posługiwanie się językami, szczególnie angielskim, sprawna komunikacja z wykorzystaniem środków technicznych i umiejętność porozumienia się ponad podziałami kulturowymi będą tak konieczne jak dziś jest umiejętność czytania i pisania. Dlatego szkoła musi otwierać się na uczniów i nauczycieli z innych krajów i uczyć się współpracy z nimi. Jest to nowe wyzwanie cywilizacyjne dla edukacji i szkoła musi mu sprostać. Podstawą korzyścią dla szkoły z udziału w Programie eTwinning jest realizacja jej podstawowej misji edukacyjnej.


  3. A jakie korzyści wynoszą osoby najbardziej zaangażowane w realizację projektów, czyli nauczyciele i uczniowie?

    Moim zdaniem jest to cała grupa korzyści z różnych obszarów życia. Zacznijmy od korzyści zawodowych nauczycieli: rozwijają oni swój warsztat pracy, tworzą i poznają nowe metody pracy z uczniami w swojej szkole i nauczycielami w innych krajach. Realizują swoje pasje, robią to co lubią, to co ich interesuje. Ponadto uczą się bardzo przydatnych sprawności zarówno językowych jak i technicznych. Zyskują dodatkową motywację do pracy nad językiem obcym, zaczynają go używać w rzeczywistych sytuacjach z kolegami z innych krajów. Nawet nauczyciele z wykształceniem filologicznym muszą dbać o podtrzymanie poziomu znajomości języka, bowiem po kilku lub kilkunastu latach pracy z uczniami początkującymi, ich poziom znajomości języka obniża się znacznie. Podobnie nauczyciele informatyki muszą nieustannie poznawać nowości sprzętowe i nowe oprogramowanie. Ponadto wszyscy uczą się stosowania techniki do komunikacji, nie tracąc jednak kontaktu z żywym człowiekiem po drugiej stronie internetowego łącza. Dodatkowo nauczyciele dzieląc się doświadczeniami pomagają sobie wzajemnie. Część problemów edukacyjnych ma podłoże kulturowe, a rozwiązania stosowane w innej kulturze i tradycji edukacyjnej przeniesione lub adaptowane do własnych warunków znacznie ułatwiają pracę. Pomagają uzyskać nowe spojrzenie na sprawy, które wcześniej były traktowane jako oczywiste. Współpraca nauczycieli przeciwdziała „wypaleniu zawodowemu” i rutynie, które powodują, że praca w szkole staje się bardzo stresująca. Uczestnictwo w partnerstwie pozwala na doskonalenie warsztatu pracy, tj. określanie obszarów swojej niewiedzy, następnie naukę, a potem natychmiastowe wykorzystywanie zdobytej wiedzy w praktyce. W oświacie, w większości, pracują kobiety, które jak wskazują badania światowe, niechętnie stosują technikę, dlatego że jest, natomiast z powodzeniem używają jej do budowania relacji i podtrzymywania kontaktów międzyludzkich. Wspólna praca nad projektem może przekonać je do stosowania techniki w pracy w szkole.

    Korzyści osobiste to są m. in.: międzynarodowe kontakty z ludźmi o podobnych zainteresowaniach i pasjach, własny rozwój kulturowy i satysfakcja ze zrealizowanego z sukcesem partnerstwa. Można stwierdzić, że każde partnerstwo ma stuprocentową szansę na sukces, ponieważ to sami uczestnicy decydują o jego treści, czasie trwania i wynikach. Mogą, więc zaplanować pracę na miarę własnych możliwości czasowych, zainteresowań i potrzeb.

    Uczniowie podczas wspólnej pracy w partnerstwach uczą się języka w użyciu, posługują się techniką w komunikacji z innymi, czyli ich motywacja do nauki rośnie. Uczą się tego, co z pewnością będzie im potrzebne w życiu. Mają wpływ na jakość wykonanych prac. Mają świadomość, że to co robią jest unikalne, a nie jest tylko powtarzanym w kolejnym roku, zaplanowanym wcześniej przez autora podręcznika lub nauczyciela, zadaniem. Uczenie się staje się twórcze, a nie odtwórcze. Uczniowie uczą się rozwiązywania rzeczywistych, a nie sztucznych problemów. Uczą się także odpowiedzialności za własną pracę i podjęte zobowiązania. Ich ciekawość świata, kontaktów z rówieśnikami znajduje w międzynarodowych partnerstwach międzyszkolnych bezpieczne środowisko rozwoju.

  4. Koordynatorami projektów eTwinning są najczęściej nauczyciele języków obcych lub informatycy. Dlaczego tak się dzieje?

    W projektach eTwinning nauczyciele tych właśnie przedmiotów realizują podstawowe cele edukacyjne swoich przedmiotów. Przecież nauczyciele języków uczą młodzież porozumiewania się z innymi ludźmi, a nauczyciele informatyki uczą posługiwania się narzędziami, które umożliwiają komunikację z innymi na niespotykaną wcześniej w cywilizacji skalę, zarówno w przestrzeni jak i w czasie. Ponadto celem nauczania języków i technologii informacyjnej jest wyrobienie sprawności, a nie wyłącznie wiedza teoretyczna. W obu przedmiotach znacznie ważniejsza jest nauka przez działanie niż nauka przez czytanie. W partnerstwach eTwinning sprawności są ćwiczone na bieżąco w celu osiągnięcia założonego wyniku.


  5. Czy widzi Pani możliwość realizacji projektów eTwinning przez nauczycieli, nazwijmy ich „przedmiotowcami”, którzy nie mają dużej biegłości w komunikowaniu się w języku obcym?

    Jeżeli mówię, że język i technologia są narzędziami, to zakładam, że mają one służyć nauczycielom i uczniom do samodzielnego zdobywania wiedzy i umiejętności dotyczących przyrody, kultury i historii, a także nauk ścisłych. Zdobycie informacji, tzw. danych to dopiero początek pracy nad ich analizą i interpretacją oraz nauki wyciągania wniosków, a ponadto obserwacji stosowania wyników w życiu indywidualnym i zbiorowym. I tu potrzebny jest udział nauczyciela „przedmiotowca”, np. historyka, który pokaże sposoby interpretacji treści źródeł historycznych czy wywiadów z rodzicami, dziadkami lub matematyka, który pomoże zinterpretować liczby i wykresy dotyczące wydatków i struktury zakupów nastolatków i ich rodzin, geografa, który zajmie się demografią, gęstością zatrudnienia i bezrobociem lub nauczyciela przedsiębiorczości, który pomoże wyciągnąć wnioski z dokumentów dotyczących rozliczania podatków albo dokumentów potrzebnych do założenia firmy w partnerskich krajach.


  6. Czy Pani zdaniem jest szansa nawiązania ścisłej współpracy nauczyciela „przedmiotowca” z nauczycielem języka obcego podczas realizacji projektu w klasie, w której uczą obydwaj nauczyciele? Czy obydwie panie nauczycielki? ;))

    Szansa współpracy jest zawsze, jeśli tylko strony wykażą dobrą wolę do jej podjęcia. Najważniejsza jest motywacja. Jeśli pojawi się chęć współpracy warto zdjąć bardzo krępującą maskę „osoby wszechwiedzącej”, którą nauczyciele często niepotrzebnie nakładają. Następnie wiele osób powinno przygotować się psychicznie do dokonania zmian we własnym podejściu do pracy i podstawowych czynnościach zawodowych, co może być dla nich trudne. Potem trzeba podjąć wszechstronną naukę, która polega na obserwacjach, negocjacjach, refleksji nad własną pracą, szukaniu rozwiązań i wprowadzaniu ich w życie. Naukę, w której partnerami są nie tylko nauczyciel języka i nauczyciel przedmiotu, ale także nauczyciele ze szkoły partnerskiej w innym kraju, oraz, a może przede wszystkim, uczniowie. Jak widać jest to nauka wynikająca z doświadczenia, nie zaś przeczytania gotowych wytycznych i recept. Lektury zajmujące się szybko rozwijającą się ostatnio metodyką CLIL (ang. Content and Language Integrated Learning) czyli Zintegrowanego Nauczania Językowo Przedmiotowego mogą dostarczyć materiałów do czytania o zasadach współpracy nauczyciela „przedmiotowca” i nauczyciela języka. Warto z nich korzystać, chociaż zdaję sobie sprawę, że mogą być trudne w odbiorze.


  7. Jak ocenia Pani zjawisko dużego zainteresowania Programem eTwinning w polskich szkołach? Co jest tego przyczyną?

    Pełna i statystycznie wiarygodna odpowiedź na takie pytanie wymagałaby przeprowadzenia badań wśród nauczycieli i potem wyciągnięcia wniosków. Badania nie są prowadzone, pozostaje więc doświadczenie i intuicja badacza, które jednak często stanowią podstawę systematycznych i długofalowych badań. Wydaje się, że polska szkoła ma za sobą okres, w którym wymagania administracyjne dominowały nad ludzkim wymiarem edukacji. Zarówno reforma polskiej oświaty, jaki i intensywna praca tysięcy nauczycieli nad awansem zawodowym wymagały ścisłego stosowania się do reguł i zasad ustalonych przez administrację, które często postrzegane były jako biurokratyczne. Nauczyciele często mówili „jestem tak zajęta/-y zbieraniem papierków do awansu, że nie poświęcam uczniom tyle uwagi, ile powinnam/powinienem”. Ten okres należy do przeszłości, teraz nauczyciele często dyplomowani i mianowani wrócili do pracy z uczniami, która dla większości z nich jest źródłem prawdziwej satysfakcji. Poszukują więc zupełnie nowych form i metod pracy, dlatego są otwarci na inicjatywy, w których mają zapewnioną dużą wolność, wpływ na swoje działania i możliwość bezpośredniej pracy z uczniami w swojej szkole i za granicą – w szkole partnerskiej.

    W ramach oferowanych przez przynależność Polski do UE możliwości poszukują sposobów na podniesienie efektywności i atrakcyjności swojej pracy. Elastyczna formuła Programu eTwinning zapewnia dobre warunki startu wszystkim, niezależnie od poziomu znajomości języków obcych, sprawności posługiwania się technologią, kompetencji interkulturowych oraz otwartości na inne kultury. W partnerstwach eTwinning nauka odbywa się w działaniu. Każda zdobyta informacja może być natychmiast praktycznie wykorzystana. Ponadto w tradycyjnej szkole nauczyciel jest osamotniony. Przynależność i aktywność nauczycieli w stowarzyszeniach zawodowych nie jest imponująca. Wydaje się, że w ramach eTwinning łatwiej jest obecnie znaleźć w Europie partnera do współpracy o podobnych zainteresowaniach niż w kraju. Poza tym we współpracy międzynarodowej zarówno wyzwania, jak i przyjemności są większe. Jest ważne, że eTwinning zapewnia nauczycielom wolność wyboru treści i tempa pracy w partnerstwie i daje poczucie autonomii.


  8. Obserwując statystyki widać, że niektóre województwa mają o wiele więcej szkół zarejestrowanych w eTwinningu niż inne. Największą aktywność wykazują szkoły na Śląsku, potem jest długa przerwa i kolejne regiony. Co jest powodem takich rozbieżności?

    Rozbieżności są rzeczywiście zaskakująco duże. Można przypuszczać, że różnice regionalne w aktywności nauczycieli w eTwinning są uwarunkowane zjawiskami społecznymi wykraczającymi poza sferę edukacji. Opinie o wartości wspólnego działania oraz sposób, w jaki mieszkańcy regionów rozwiązują większość problemów społecznych znajduje odzwierciedlenie w oświacie. Warto przyjrzeć się sposobowi zarządzania oświatą na poziomie regionów i rolą kuratorów oraz znaczeniu opinii rad pedagogicznych, tzw. ukrytemu programowi szkoły. Jak widać jednak, wpływ postaw dominujących w społeczności lokalnej jest znacznie silniejszy niż wiedza pedagogiczna uzyskana w procesie przygotowania zawodowego nauczycieli. Wszyscy nauczyciele są, bowiem przygotowywani do zawodu według tych samych zasad podkreślających znaczenie współpracy i współdziałania w nauce, nawet jeśli konkretni partnerzy współpracy nie są dokładnie określeni.